11 listopada 1918 roku to jedna z kilku najistotniejszych dat w całym tysiącleciu naszej historii, to moment, w którym wróciliśmy na mapę Europy, moment, w którym ten powrót okazał się trwały - mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. Delegacja PiS złożyła w Święto Niepodległości, kwiaty przed pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie. W jej składzie znalazł się m.in: Kaczyński, szef MSWiA Mariusz Błaszczak, wicemarszałkowie Sejmu: Ryszard Terlecki i Joachim Brudziński, rzeczniczka PiS Beata Mazurek a także minister koordynator ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński składa wieniec pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego przy Belwederze /Marcin Obara /PAP

Dzisiaj 11 listopada, 99. rocznica dnia, który został uznany za dzień odzyskania niepodległości, dnia bardzo ważnego w naszych dziejach - powiedział Jarosław Kaczyński.

Podkreślił, że "to jedna z kilku najistotniejszych dat w całym tysiącleciu naszej historii". To moment, w którym wróciliśmy na mapę Europy i moment, w którym ten powrót okazał się trwały. To nie oznacza, że w ciągu tych 99 lat cały czas byliśmy niepodlegli. Niestety tylko około połowa tego czasu, to czas niepodległości. Ale państwo polskie, uznane międzynarodowo, istniało przez cały czas i to (jest) wielkie osiągnięcie - zauważył prezes PiS.

Premier Beata Szydło: Pewne resorty trzeba połączyć, pewne zadania przesunąć do innych resortów

W tej chwili dyskusja nt. zmian w rządzie się toczy - mówi premier Beata Szydło, gość specjalny Krzysztofa Ziemca w RMF FM. "W naszym rządzie tych zmian do tej pory nie było zbyt dużo, ale to wynika z tego, że to jest dobry zespół, których konsekwentnie realizuje program, który przyjął"... czytaj więcej

To wszystko, co działo się w ciągu tych 99 lat, buduje z jednej strony przykład umiejętności połączenia myśli i czynu, przykład walki i determinacji w okresie I wojny światowej i w latach 1918-21, i później po II wojnie światowej, ale jednocześnie jest to także zespół wydarzeń, które stanowią przykład negatywny, przykład działań, które Polsce nie służyły, które musza być dziś brane pod uwagę jako coś, co musimy odrzucić, po to by Polska mogła się zmieniać, być coraz silniejsza - powiedział Kaczyński.

Dziś mamy czas dobrej zmiany, czas wielkiej szansy i czas odbudowy wartości, które były przez wiele lat - także po 1989 roku - traktowane, jako zbędne, niekiedy wręcz pomiatane. Odrzucamy tę politykę, odrzucamy politykę pedagogiki wstydu, odrzucamy podporządkowanie - mówił Kaczyński. Idziemy w kierunku Polski, która będzie mogła powiedzieć, że jest krajem dumnym, niepodległym, silnym. I nie zejdziemy z tej drogi - zadeklarował.

Ten rok, który przed nami, rok stulecia (odzyskania niepodległości), to będzie rok, w którym uczynimy wiele w tym kierunku. Będziemy działać w ten sposób, by świadomość społeczna, duchowość naszego narodu, poczucie siły, znaczenie wartości niepodległości umacniały się - zapowiedział prezes PiS.

Kaczyński oświadczył też, że jest przekonany, iż za rok, Polacy i Polska będą silniejsi.

(mpw)