Dziewiętnastu chuliganów, którzy brali udział w sobotniej "ustawce" pseudokibiców koło Poddębic, zatrzymała łódzka policja. Część zatrzymanych została już przesłuchana przez prokuratora. Usłyszeli zarzuty udziału w bójce, w której zginął 24-letni łodzianin. Grozi im do 10 lat więzenia.

Policja zatrzymała ośmiu pseudokibiców, którzy brali udział w bijatyce w pobliżu Poddębic w Łódzkiem - dowiedziała się reporterka RMF FM Agnieszka Wyderka. Chuligani zostali już przesłuchani. Podczas "ustawki" zginął 24-letni mężczyzna. czytaj więcej

Pierwsi zatrzymani staną przed sądem w Poddębicach już w poniedziałek. Sędziowie zdecydują czy mężczyźni w wieku od 19-26 lat trafią do tymczasowego aresztu. Policjanci zapowiadają następne zatrzymania, zwłaszcza, że w bitwie brało udział około 300 pseudokibiców Widzewa i ŁKS-u.

W mieszkaniach chuliganów funkcjonariusze znaleźli kastety, ochraniacze na szczęki i ręce, oraz odzież z insygniami tzw. bojówek. Teraz 19 pseudokibiców jest w policyjnym areszcie.