Przebywający z wizytą w USA niemiecki minister spraw zagranicznych Joschka Fischer wyraził gotowość udziału swego kraju w odbudowie Iraku. Równocześnie w rozmowie z sekretarzem stanu Colinem Powellem dał do zrozumienia, że Niemcom bardzo zależy na poprawie stosunków z Waszyngtonem.

Po spotkaniu z Powellem Joschka Fischer powiedział, że niemiecki biznes jest gotów odegrać rolę w odbudowie Iraku, jeśli będzie taka potrzeba. W ocenie dzisiejszego „Washington Post” niemiecki minister sugerował w ten sposób, że Niemcy uzależniają ewentualną pomoc w odbudowie Iraku od udziału swych firm w tym przedsięwzięciu.

Już wcześniej Niemcy, a także Francja, nalegały, by w zamian za ich wsparcie finansowe w przywracaniu ładu w Iraku, USA zezwoliły na otwarte przetargi na kontrakty w tym kraju.

Konflikt na lini Waszyngton – Berlin pogłębia się przy udziale Polski - taka sugestia pojawia się w artykule, zamieszczonym w najnowszym wydaniu niemieckiego tygodnika „Der Spiegel”. Zdaniem autorów, USA wraz z europejskimi przyjaciółmi chcą pokrzyżować plany ministrowi spraw zagranicznych... czytaj więcej

Obecna wizyta Fischera w Stanach Zjednoczonych interpretowana jest jako próba przygotowania gruntu pod spotkanie prezydenta Busha z kanclerzem Gerhardem Schroederem. Stałaby się ona sygnałem ocieplenia w stosunkach między obu krajami, napiętymi od czasu sprzeciwu Berlina wobec wojny z Irakiem.

18:25