Jeszcze w środę Prokuratura Generalna wyśle na Dominikanę wniosek o pomoc prawną wystosowany przez stołeczną prokuraturę. Chodzi o sprawę podejrzenia wykorzystywania seksualnego dzieci przez dwóch polskich duchownych.

Jest śledztwo ws. polskich księży podejrzanych o pedofilię na Dominikanie

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych - mówi rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura poinformował, że śledztwo będzie... czytaj więcej

Prokuratorzy warszawscy zwracają się o przekazanie dowodów, którymi dysponuje dominikańska prokuratura - powiedział prokurator Mateusz Martyniuk z Prokuratury Generalnej. Dodał, że wniosek jest zaadresowany do dominikańskiej prokuratury generalnej.

Prokurator zaznaczył, że już wcześniej prokurator generalny Andrzej Seremet wystosował pismo do prokuratora generalnego Dominikany prosząc o realizację tego wniosku i deklarując "otwartość i gotowość na współpracę".

Śledztwo w sprawie podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Toczy się ono w kierunku przestępstwa pedofilii, za co w Polsce grozi do 12 lat więzienia. Drugim wątkiem postępowania jest przestępstwo utrwalania treści pornograficznych z dziećmi (zagrożone pozbawieniem wolności do 10 lat).

Ksiądz Gil zlokalizowany i... zostawiony w spokoju

Informacja, że oskarżany na Dominikanie o pedofilię ksiądz Wojciech Gil przebywa u rodziców w Małopolsce trafiła do Interpolu. Żadna ze służb ochrony prawa w Polsce nie ma jednak na razie żadnych podstaw do jego zatrzymania.

Warszawska prokuratura, która prowadzi śledztwo na podstawie zawiadomienia z Dominikany, nie zatrzymuje ani nie przesłuchuje księdza z oczywistego powodu: poza jednostronicową informacją o tym, że na Karaibach toczy się przeciw niemu śledztwo w sprawie molestowania nieletnich - nie ma żadnego materiału dowodowego. Zwróciła się dopiero w tej sprawie do prokuratury na Dominikanie. Odpowiedź dotąd jednak nie nadeszła.

(j.)