Reklama

  • Jesienią przetarg na samoloty dla VIP-ów

    Sobota, 24 lipca 2010 (08:10)

    Jesienią ruszy przetarg na samoloty dla najważniejszych osób w państwie - zapowiedział wiceszef MON Marcin Idzik. Obecnie trwają konsultacje na temat potrzeb zgłaszanych przez Kancelarie Sejmu, Senatu, Premiera i Prezydenta. Siły Zbrojne są gotowe do przeprowadzenia dwóch przetargów - na samolot średni, który mógłby zabrać na pokład około 15 osób, oraz duży - transportujący od 40 do 60 pasażerów.

    Konsultacje z kancelariami mają przesądzić o tym, jakie maszyny powinny być zakupione w pierwszej kolejności. Do katastrofy samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem w kwietniu tego roku wydawało się, że priorytetowym zakupem będzie pozyskanie samolotów średnich, które zastąpią maszyny typu Jak-40, bo te definitywnie przestaną być eksploatowane z końcem 2012 roku - przyznał Idzik, dodając, że katastrofa spowodowała konieczność ponownej analizy potrzeb. Być może będziemy musieli pozyskać najpierw samolot duży, a nie średni, by odtwarzać zdolność transportu VIP-ów maszyną zabierającą na pokład większą liczbę osób. (…) Konsultacje z kancelariami powinny dać nam podstawę do rozstrzygnięć w tym zakresie - wyjaśnił.

    Wiceszef MON nie chciał ujawnić, jakie potrzeby kancelarie zgłosiły dotychczas.

    Reklama

    MON planuje rozpisanie przetargu na samoloty jesienią. Nie interesują nas żadne rozwiązania na skróty. Zarówno jeśli chodzi o duży, jak i średni samolot odbędą się pełne procedury przetargowe - zapowiedział Idzik. Pytany o terminy dostaw, odpowiedział, że zwykle jest to okres około 18 miesięcy od momentu rozstrzygnięcia postępowania.

    Obecnie 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, który zapewnia transport lotniczy osobom pełniącym najwyższe funkcje w państwie, dysponuje jednym Tu-154 (w remoncie w Rosji), czterema maszynami Jak-40, trzema samolotami M-28 Bryza oraz śmigłowcami - siedmioma Mi-8, trzema Sokołami i jednym Bellem-412. Nie wszystkie maszyny nadają się jednak do transportu VIP-ów i nie wszystkie są stale dostępne.

    Z myślą o transporcie VIP-ów w czerwcu MON wyczarterowało od PLL LOT dwa embraery. Koszt: 25 mln zł rocznie. Samolot tego typu może przewieźć około 80 osób na odległość blisko 4 tysięcy km. Przy mniejszym obciążeniu zasięg wzrasta do ponad 4,5 tysiąca km.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF24.pl on Facebook


     

Reklama

Wasze komentarze (2)

  • 24.07.2010 (10:21)
    tak pasowało by
    ale zobaczysz jakie będa kłopoty z tym ...
    bo przecież każdy będzie się chciał nachapać przy tym
  • 24.07.2010 (10:06)
    ~Tomek_21
    No to by pasowało. Tylko według mnie lepiej będzie kupić jeden duży samolot i dwa mniejsze. Idealnym rozwiązaniem byłyby maszyny: Airbus A319CJ oraz dwa Bombardiery Global 5000. Zarówno A319 jak i G5000 mają na tyle duże zasięgi, że biją niewygodnego embraera na głowę.