Jarosław Kaczyński potwierdza w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, że wybory samorządowe odbędą się jesienią 2018 roku. "Mówiliśmy to od razu, że nie mamy zamiaru zmieniać terminu wyborów, chociaż mieliśmy daleko idące zastrzeżenia i według mnie słuszne, do przebiegu tych poprzednich" - podkreśla prezes PiS.

Wybory samorządowe mają odbyć się jesienią 2018 roku /Adam Warżawa /PAP

Prezes PiS pytany, czy głośne "nie" wicepremiera Jarosława Gowina ws. dwukadencyjności dla prezydentów i burmistrzów coś zmieniają w planach Prawa i Sprawiedliwości, odpowiada:  

Nie zmieniają, będziemy rozmawiali. Jesteśmy koalicją, więc różnica zdań jest czymś zupełnie naturalnym. Wiedziałem, że tutaj premier Gowin ma inne zdanie, natomiast nie znaliśmy innego sposobu na coś, co w takim potocznym języku jest określane jako przewietrzenie samorządu.

Jarosław Kaczyński stwierdza w rozmowie z Marcinem Zaborskim, że "w wielu samorządach sytuacja jest naprawdę niedobra i niemająca nic wspólnego ani z demokracją, ani z praworządnością, ani z racjonalnością".

Krótko mówiąc - trzeba dążyć do zmian i trzeba tym zmianom pomóc - podkreśla Jarosław Kaczyński.

W zbyt wielu miejscach władze różnych rodzajów: samorządowa, rządowa się ze sobą zrosły. Zrosły się także z miejscowym biznesem i powstał taki układ, w którym nie tylko pojedynczy obywatel, ale nawet grupa obywateli nie ma żadnych szans na domaganie się realizacji swoich praw. Powstały, o czym mówiłem już wielokrotnie, kiedy byliśmy w opozycji, różne maleńkie dyktatury, maleńkie księstewka z absolutnymi władcami, czasem większe, czasem także zupełnie małe, wręcz gminne. To zresztą dotyczy też pewnych instytucji, nie tylko samorządu terytorialnego - dodaje Kaczyński w Popołudniowej rozmowie w RMF FM. 

Zapraszamy na całą rozmowę Marcina Zaborskiego dziś o 18:02 w RMF FM i na RMF24.pl.

(mal)