Pracownicy rosyjskiej firmy energetycznej Interenergoservis porwani wczoraj w Bagdadzie są wolni. O wypuszczeniu 5 Ukraińców i 3 Rosjan poinformowała agencja Interfax. Rosja rozważa ewakuację swoich obywateli z Iraku.

W Iraku pracuje 500-600 Rosjan. Większość zatrudniona jest sektorze energetycznym, w tym znaczna część przy budowie elektrowni pod Bagdadem.

Porwani pracowali w koncernie Interenergoserwis, który podpisał kontrakt na odbudowę elektrowni w Bagdadzie i Nasirii. Łącznie w tej firmie zatrudnionych jest w Iraku 20 Ukraińców. Porwani wczoraj Ukraińcy przebywali w Bagdadzie od około miesiąca.

Fala porwań i morderstw obcokrajowców ogarnęła Irak; mówi się już nawet o „bejrutyzacji” Iraku. Za tą nową taktyką ekstremistów może stać libański terrorysta Imad Mughniyeh, poszukiwany przez m.in. USA, Izrael i Argentynę. Za jego głowę FBI oferuje 25 mln dolarów. czytaj więcej

W ostatnich dniach ponad 30 obcokrajowców z co najmniej 12 krajów zostało porwanych w Iraku. Rosja była przeciwna interwencji w Iraku i nie wysłała tam swoich żołnierzy.

Ukraina, która występowała przeciwko amerykańskiej inwazji na Irak, wysłała do tego kraju w ramach sił stabilizacyjnych ponad 1600 żołnierzy. Służą oni w dowodzonej przez Polskę międzynarodowej dywizji w środkowo-południowej strefie.