Przekazanie nagród członków rządu na cele społeczne to jednomyślna decyzja liderów Zjednoczonej Prawicy i ministrów – podkreślił wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Jarosław Gowin / Andrzej Grygiel /PAP

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w czwartek, że Komitet Polityczny PiS na jego wniosek ustalił, że w Sejmie zostanie złożony projekt przewidujący obniżenie o 20 proc. pensji poselskich i senatorskich. Mają też zostać "wprowadzone nowe limity obniżające" wynagrodzenia dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców. Kaczyński zapowiedział też, że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się na przekazanie swoich nagród na cele społeczne do Caritasu.

Wszystko, co było do powiedzenia na ten temat, zostało powiedziane wczoraj. To jest jednomyślna decyzja liderów wszystkich trzech partii obozu Zjednoczonej Prawicy i jednomyślna decyzja wszystkich ministrów - powiedział Gowin, prezes Porozumienia, które wchodzi w skład Zjednoczonej Prawicy, pytany przez dziennikarzy o nagrody. Na pytanie, czy po tej decyzji "wystarczy mu do pierwszego", odpowiedział: "Pani redaktor, poproszę o następne pytanie".

Wicepremier, który w piątek odwiedził Tarnowskie Góry, nie chciał się też szczegółowo odnosić do pomysłu wprowadzenia limitów wynagrodzeń dla samorządowców. Zapewnił, że podczas spotkania z samorządowcami w Tarnowskich Górach nie było o tym mowy. Wszystko, co było do powiedzenia, zostało powiedziane wczoraj, to jest jednoznaczne, jednolite stanowisko liderów wszystkich partii Zjednoczonej Prawicy - powtórzył.

(mn)