Kończą się uroczystości Barbórkowe. 4 grudnia Górnicy oddali hołd swojej patronce - św. Barbarze i świętowali swój dzień. Choć Barbórkę obchodzą co roku, w ostatnich latach to święto wygląda nieco inaczej.

Jak zawsze w tym dniu najważniejszy był mundur z orderami. Jesteśmy dumni z naszego munduru i z naszej ciężkiej pracy - przyznali górnicy. Zgodnie z tradycją dzień zaczął się pobudką górniczej orkiestry. Potem było spotkanie w cechowni, akademia barbórkowa i spotkanie w karczmie piwnej. Ale tylko pozornie jest tak, jak dawniej. Świętuje się skromniej, bo jest mniej kopalń, ubywa górników, przyszłość jest niepewna i brakuje chętnych do pracy pod ziemią - wyliczają górnicy.

Górnicza orkiestra dęta nie zginie

W Dzień Górnika na ulice Śląska wyszły rano górnicze orkiestry, które w Barbórkę budzą muzyką mieszkańców tamtejszych osiedli. Od przyszłego roku zespoły mają być pozbawione kopalnianych dotacji. czytaj więcej

Nie sposób świętować jak dawniej, kiedy strajk jest bardzo realny. A w kopalniach Kompanii Węglowej przedstrajkowe referendum zaplanowane jest na poniedziałek. Górnicy grożą strajkiem w Kompanii Węglowej, ponieważ domagają się podwyżek.