Agnes Trawny, która wyjechała z Polski do Niemiec pod koniec lat 70., jest coraz bliżej odzyskania swojej własności - domu w Nartach na Mazurach. Jedna z mieszkających tam rodzin zdecydowała się na wyprowadzkę już w wakacje. Druga zamierza natomiast nadal walczyć.

Głowaccy i Moskalikowie mieszkają w domu w Nartach od 30 lat. Obie rodziny zostały tam zakwaterowane przez Lasy Państwowe, których były pracownikami. W 2005 roku dom odzyskała jednak Agnes Trawny. Od tamtej pory kobieta próbowała pozbyć się polskich lokatorów - dotychczas bez rezultatów. Sądowy nakaz eksmisji uzyskała w kwietniu tego roku. Polskim rodzinom sąd przyznał jedynie prawo do mieszkań socjalnych, a więc o gorszym standardzie.

Teraz jestem spokojniejsza - mówi Władysława Głowacka.

Głowaccy podjęli ostatecznie decyzję o przyjęciu mieszkań proponowanych im przez wojewodę warmińsko-mazurskiego. Wcześniej ich nie chcieli, bo liczyli na zachowanie domu w Nartach. Teraz - jak mówią - nie chcą już walczyć, chcą mieć tylko spokój.

Nie widzę lepszego wyjścia - mówi Krystyna Moskalik.

Inaczej widzą to Moskalikowie - nie podobają im się mieszkania znalezione przez wojewodę, dlatego chcą nadal walczyć. Tym razem z Lasami Państwowymi - chcą, by leśnicy znaleźli im lokum zamienne.

Lasy Państwowe na razie odpowiadają, że nie poczuwają się do odpowiedzialności za los Moskalików.