Reklama

  • Ginekolog oskarżony o 76 przestępstw

    Poniedziałek, 12 lipca 2010 (14:10)

    Dziesięć lat więzienia grozi znanemu wrocławskiemu ginekologowi. Prokuratura oskarża Andrzeja W. o 76 przestępstw. Zdaniem śledczych, lekarz oszukiwał pacjentki, narażał na niebezpieczeństwo ich życie i zdrowie, wreszcie: wymuszał łapówki.

    Andrzej W. brał pieniądze, które przeprowadzał na terenie Akademii Medycznej. Od tego, ile pacjentka włożyła do koperty, uzależniał to, czy kobieta zostanie przyjęta na oddział. Cesarskie cięcia, które przeprowadzał swoim pacjentkom, kosztowały od 1 do 3 tysięcy złotych.

    Zdaniem oskarżycieli, Andrzej W. także oszukiwał swoje pacjentki. Wmawiał im np. choroby, których w ogóle nie miały. Według prokuratury, narażał także ich życie i zdrowie. Usypiał pacjentki do zabiegów w prywatnym gabinecie Propofolem. Ten lek - według biegłych - może podać tylko anestezjolog.

    Andrzej W. nie przyznaje się do winy. Jego sprawa wkrótce trafi na wokandę.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF FM

Reklama

Wasze komentarze (4)

  • 22.10.2011 (19:09)
    ~Ela
    specjalizację ginekologa wybierają głownie erotomani albo własnie cwaniaki chcący dorobić się kosztem kobiecego zdrowia wykorzystujac naiwnośc pań..
  • 16.02.2011 (00:15)
    ~onet
    tak robi większość koordynatorów w kraju, szczególnie jeśli chodzi o wymyslanie wskazań do cięcia cesarskiego hihii
  • 12.07.2010 (15:43)
    ~rob
    ~Mrufka"Andrzej W. brał pieniądze, które przeprowadzał na terenie Akademii Medycznej" - po jakiemu to?
  • 12.07.2010 (14:27)
    ~Mrufka
    "Andrzej W. brał pieniądze, które przeprowadzał na terenie Akademii Medycznej" - po jakiemu to?