Jutro sąd rodzinny w Gdańsku zdecyduje, kiedy ujawnić odtworzone przez informatyków nagranie głośnego incydentu z października ubiegłego roku w gdańskim gimnazjum numer 2. To tam pięciu uczniów miało podczas lekcji molestować 14-letnią Anię, która dzień później popełniła samobójstwo.

Nie wiadomo, czy uda się odzyskać film, który nakręcili gimnazjaliści molestujący 14-letnią Anię z Gdańska. Chłopcy skasowali nagranie z telefonu komórkowego po tym, jak dziewczynka popełniła samobójstwo. czytaj więcej

Film nagrał jeden z gimnazjalistów zamieszanych w sprawę. To bardzo ważny dowód – przyznaje rzecznik sądu, sędzia Rafał Terlecki: Można powiedzieć, że sąd się nie musi opierać w tym momencie już tylko na zeznaniach chłopców, czy innych świadków zdarzenia, ale ma zapis cyfrowy zdarzenia. Film na niejawnym posiedzeniu obejrzą strony procesu. 2,5 miesiące temu o zdarzeniu z jednym uczniów rozmawiał reporter RMF Adam Kasprzyk:

Na jutro mieszkańcy Kiełpina, gdzie mieszkała Ania i jej koledzy zapowiadają pikietę przeciwko trzymaniu 5 podejrzanych w schroniskach dla nieletnich.