Gotowa jest już ekspertyza w sprawie doktora Mirosława G. – ustalili reporterzy RMF FM. Dokument przygotował niemiecki specjalista. Prof. Roland Hetzer oczekuje na polskich prokuratorów, którym osobiście przekaże dokumenty.

Mirosław G., były ordynator oddziału kardiochirurgii w szpitalu MSWiA w Warszawie, jest formalnie podejrzany o zabójstwo pacjenta, który zmarł po przeprowadzonej przez niego operacji przeszczepu serca. Opinię na temat prawidłowości zabiegu zamówiono u profesora Rolanda Hetera z berlińskiego Centrum Serca.

Światowej sławy niemiecki kardiolog – prof. Roland Hetzer – ma wydać opinię w sprawie Mirosława G. Ekspertyza, którą przygotuje profesor ma odpowiedzieć na pytanie, czy kardiochirurg ze szpitala MSWiA prawidłowo leczył jednego z pacjentów, który zmarł po przeszczepieniu mu serca. czytaj więcej

Szefowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie Elżbieta Janicka od reporterów RMF FM dowiedziała się, że ekspertyza jest już gotowa. Obiecała, że prowadzący śledztwo natychmiast umówią się na odbiór dokumentów. Może to potrwać nawet kilkanaście dni.

Fakt, że niemiecki specjalista zakończył pracę, potwierdziła jego rzeczniczka. Ekspertyza w sprawie polskiego kardiochirurga jest już gotowa. Leży w Berlinie - powiedziała RMF FM dr Barbara Nikolaus. Warto zaznaczyć, że jeszcze w ubiegłym tygodniu minister sprawiedliwości zaprzeczał, że prof. Hetzer zakończył pracę. Zbigniew Ziobro twierdził nawet, że dosyłane mu są kolejne dokumenty.

Jak dowiedział się RMF FM, prokuratura wynajęła aż trzy firmy, które przetłumaczyły na język niemiecki i angielski kilka tysięcy stron różnych dokumentów, związanych z przeprowadzanymi przez Mirosława G. operacjami. Za całość tłumaczeń zapłaciła ponad 300 tysięcy złotych.

Na opinię niemieckiego specjalisty czeka także obrońca Mirosława G. Magdalena Bentkowska-Kiczor. Obecnie badamy jako obrona wątek korupcyjny. Nie mamy żadnych informacji na temat tego, że możemy zapoznać się z opinią profesora Hetzera - stwierdziła.

Ekspertyza ma odpowiedzieć na 16 pytań prokuratorów, w tym na to najważniejsze, czy Mirosław G. popełnił rażące błędy. Warto zaznaczyć, że polscy eksperci nie doszukali się żadnych uchybień w leczeniu.