​Polskę i Stany Zjednoczone łączą tradycyjne więzi przyjaźni, oparte na wspólnie podzielanych wartościach, partnerstwo strategiczne oraz poszanowanie wzajemnych interesów - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do prezydenta Donalda Trumpa z okazji Dnia Niepodległości.

Andrzej Duda /Jacek Bednarczyk /PAP

Niezwykle istotny, dla mnie jako Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, dla moich Rodaków, ale też dla państw regionu Europy Środkowej skupionych wokół Inicjatywy Trójmorza, jest fakt, że przyjął Pan zaproszenie do złożenia wizyty w Polsce oraz do udziału w organizowanym 6 lipca w Warszawie Szczycie Inicjatywy - podkreślił Andrzej Duda.

Jak zaznaczył, liczy na owocne rozmowy podkreślające zaangażowanie na rzecz dalszego wzmacniania więzi transatlantyckiej. Jestem głęboko przekonany, że spotkanie przywódców państw tej części Europy, zorientowanych na zacieśnienie współpracy gospodarczej, inwestycyjnej, biznesowej i infrastrukturalnej będzie sukcesem, również ze względu na obecność na nim Pana Prezydenta - napisał Andrzej Duda.

Polski prezydent zaznaczył, że Polskę i Stany Zjednoczone "łączą tradycyjne więzi przyjaźni, oparte na wspólnie podzielanych wartościach, partnerstwo strategiczne oraz poszanowanie wzajemnych interesów".

Ważnym punktem odniesienia w naszych relacjach jest Polonia Amerykańska. Cieszy mnie fakt, że podczas kampanii prezydenckiej znalazł Pan czas na spotkanie z tą bliską memu sercu społecznością - napisał prezydent.

Jak zaznaczył, "dodatkowym, niewątpliwym, wzmocnieniem naszych bliskich relacji jest braterstwo broni naszych żołnierzy, wykute w Iraku, Afganistanie i innych punktach zapalnych współczesnego świata".

W pamięci zbiorowej Polaków zapisał się czyn 24-letniego sierżanta sztabowego Michaela H. Ollisa, który w sierpniu 2013 roku podczas ataku talibów na bazę w Ghazni w Afganistanie, oddał życie osłaniając własnym ciałem podporucznika Karola Cierpicę. Za uratowanie polskiego oficera został odznaczony pośmiertnie przez polskie władze Gwiazdą Afganistanu oraz Złotym Medalem Wojska Polskiego - przypomniał polski prezydent.

W sposób szczególny doceniam amerykański wkład w gwarancje bezpieczeństwa dla europejskich sojuszników, znajdujących się na wschodniej flance NATO, poprzez rozmieszczenie żołnierzy amerykańskich w regionie, w tym w Polsce - zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydent Duda odnotował też implementację decyzji podjętych w ubiegłym roku podczas Szczytu NATO w Warszawie, "jak również ich potwierdzenie podczas niedawnego spotkania szefów państw i rządów państw członkowskich NATO w Brukseli".

Andrzej Duda złożył Donaldowi Trumpowi najlepsze życzenia powodzenia w dalszym pełnieniu "tej szlachetnej i odpowiedzialnej misji, jaką bez wątpienia jest urząd Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki".

Prezydent USA będzie gościł w Warszawie w dniach 5-6 lipca. W czwartek będzie rozmawiał w "cztery oczy" z prezydentem Andrzejem Dudą, spotka się z liderami państw Trójmorza i wygłosi przemówienie na pl. Krasińskich.

(az)