W sobotnie popołudnie funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu zauważyli drona latającego nad Belwederem. Operator maszyny został zatrzymany. Sprawę bada już Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Belweder (zdj. arch.) /PAP/Tomasz Gzell /PAP

Jak czytamy w komunikacie BOR-u, dronem kierował z pobliskiego parku obywatel Łotwy, któremu towarzyszyły dwie Rosjanki.

"Trwa procedura sporządzania protokołu przekazania operatora w ręce Policji. O zaistniałym incydencie BOR poinformowało Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która podjęła już dalsze czynności w tej sprawie" - informuje BOR.

To nie pierwszy incydent tego typu. We wrzesień 2016 r. dron sterowany przez dwóch obywateli Rosji latał w okolicach kancelarii premiera. Sprawą również zajęła się ABW. 

Zgodnie z ustawą o ABW i AW do ustawowych zadań Agencji należy m.in. rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie zagrożeń godzących w bezpieczeństwo wewnętrzne państwa oraz jego porządek konstytucyjny, w szczególności w suwerenność i międzynarodową pozycję, niepodległość i nienaruszalność jego terytorium, a także obronność państwa. ABW ma też ustawowy obowiązek rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw szpiegostwa, terroryzmu, bezprawnego ujawnienia lub wykorzystania informacji niejawnych i innych przestępstw godzących w bezpieczeństwo państwa, godzących w podstawy ekonomiczne państwa.


Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.


(MN)