Nie wiadomo, czy uda się odzyskać film, który nakręcili gimnazjaliści molestujący 14-letnią Anię z Gdańska. Chłopcy skasowali nagranie z telefonu komórkowego po tym, jak dziewczynka popełniła samobójstwo.

Od nagan aż do wyrzucenia z pracy z zakazem wykonywania zawodu – takie kary grożą nauczycielom i byłem dyrektorowi gimnazjum w Gdańsku. Dwa tygodnie temu 14-letnia Ania popełniła samobójstwo po tym, jak jej koledzy na lekcji napastowali ją seksualnie. czytaj więcej

Odzyskanie filmu może się okazać niemożliwe z powodów technicznych. Do takiej operacji niezbędny jest bardzo drogi sprzęt, a takiego nie policja nie posiada. Telefon trafił więc do jednej z firm zajmujących się odzyskiwaniem takich danych – tłumaczy Dominika Przybylska z komendy miejskiej. Funkcjonariusze nie zdradzają jednak nazwy firmy. Nie wiadomo też na pewno, czy film uda się odzyskać. Z policjantką rozmawiał reporter RMF FM Wojciech Jankowski:

Brak nagrania pokazującego te dramatyczne wydarzenia nie oznacza jednak, że policja nie ma innych dowodów – są chociażby zeznania świadków opisujących to, co wydarzyło się w klasie.