Korki, objazdy, zamknięte drogi – na takie utrudnienia muszą być przygotowani dziś mieszkańcy Pomorza. Do Gdańska przyleciał amerykański prezydent.

Samolot Air Force One z prezydentem USA i jego żoną na lotnisko w Gdańsku - Rębiechowie przyleciał o godz. 16.20. Pasażerowie, którzy chcieli wylecieć z Gdańska po południu, na lotnisku musieli być przed 14. Po tej godzinie już tam nie dojechali. Władze portu lotniczego bezradnie rozkładają ręce i mówią, że pasażerowie będą musieli czekać na lotnisku nawet do 21.

Prezydent USA George W. Bush przyleciał do Polski. Głównym tematem jego rozmowy z Lechem Kaczyńskim będą amerykańskie plany umieszczenia na polskim terytorium elementu tarczy antyrakietowej. czytaj więcej

Dodajmy, że pasażerowie od rana przechodzą dodatkową kontrolę osobistą już przy wejściu do terminalu.

Około godz. 14., oprócz drogi do lotniska, zamknięto też ul. Słowackiego i fragment obwodnicy.

Od godz. 9.35 do odwołania wstrzymany został ruch pociągów na odcinku Reda-Hel. Od godz. 13.00 wprowadzono autobusy zastępcze na trasie między Redą a Władysławowem.