Ponad 100 razy interweniowała śląska straż pożarna w związku z burzami i intensywnymi opadami deszczu, które przeszły nad województwem we wtorek wieczorem oraz w nocy z wtorku na środę. Strażacy wypompowują wodę z piwnic i udrażniają drogi.

Burza w Katowicach /Andrzej Grygiel /PAP

Najwięcej interwencji (od wtorku popołudnia do środy rano) zanotowano w południowej części województwa śląskiego w powiatach pszczyńskim (ponad 50) i bielskim (ponad 20).

Nie odnotowano poważniejszych zagrożeń. Strażacy prowadzili działania związane przede wszystkim z wypompowywaniem wody z piwnic i niższych kondygnacji, posesji oraz dróg - powiedziała rzecznika śląskiej straży pożarnej st. kpt. Aneta Gołębiowska.

Dodała, że liczba interwencji może wzrosnąć: Zgłoszenia wciąż do nas spływają i są na bieżąco realizowane.

Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w środę w woj. śląskim przewidują duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami, a także przelotne opady deszczu. Prognozowana wysokość opadów lokalnie w górach wyniesie do 15 mm. W czasie burz wiatr dość silny, w porywach do 75 km/h. 

(j.)