Ponad 20 tysięcy złotych miał przy sobie bezdomny z Bemowa. Mężczyzna przechowywał gotówkę w reklamówce.

Zdj. ilustracyjne /Lech Muszyński /PAP

O poranku Strażnicy Miejscy przyjechali na interwencję na ulicę Sucharskiego w Warszawie. Tam grupa osób na ławce przed blokiem piła alkohol i zakłócała spokój. Ostatecznie w ręce funkcjonariuszy trafił jeden mężczyzna - jak ustalono: bez stałego miejsca zamieszkania. Mundurowi postanowili przewieźć go do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Gdy jednak przyjrzano się zawartości torby bezdomnego - odkryto w niej sporą ilość gotówki. 

Na miejsce wezwano policję. Komisyjnie przeliczono banknoty - mężczyzna miał przy sobie 22 tys. 600 złotych. Nie potrafił jednak wyjaśnić, skąd wziął taką sumę. 

Pieniądze trafiły do policyjnego depozytu, a ich właściciel - do izby wytrzeźwień.

Przemysław Mzyk