Pułkownik Adam Mazguła dostał zakaz noszenia munduru - poinformował minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Jak zaznaczył, jeśli Mazguła będzie łamał ten zakaz, to poniesie konsekwencje. Pułkownik rezerwy stał się obiektem publicznej krytyki w związku z bulwersującymi wypowiedziami nt. stanu wojennego.

Szef MON Antoni Macierewicz /Tomasz Gzell /PAP
Mija 35 lat od wprowadzenia stanu wojennego. 7 rzeczy, które warto wiedzieć o 13 grudnia

Kiedy od wydarzenia tak istotnego dla historii jak wprowadzenie w Polsce stanu wojennego mija 35 lat mamy pewność, że przynajmniej dla części z nas 13 grudnia jest abstrakcją. Warto zatem przypomnieć podstawowe informacje, dotyczące tego wydarzenia. czytaj więcej

Chodzi o wypowiedź z początku grudnia. Występując wówczas na wiecu zorganizowanym w proteście przeciw tzw. ustawie dezubekizacyjnej, mówiąc o stanie wojennym, płk Mazguła stwierdził m.in.: Nie powiem, oczywiście były tam bijatyki, jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie najczęściej jednak dochowano jakiejś kultury w tym wszystkim, w tym całym zdarzeniu. Ja przeżyłem już stan wojenny, byłem już dorosłym oficerem i nie pamiętam, żeby po ulicach działy się jakieś dziwne rzeczy, jakieś szczególne prześladowania. Pamiętam jednak, że zarówno generał Jaruzelski, jak i cała jego ekipa, w sposób dobrowolny (...) oddał władzę w sposób pokojowy. To jest dowód na to, że naród był wspólnie ze sobą, że byliśmy razem. Nie wolno teraz pokazywać, kto był większym albo mniejszym - jak to zostało określone? - oprawcą. Gdzie są ci oprawcy? Oprawcami są ci, którzy dzisiaj dalej dzielą Polaków. To są oprawcy - oprawcy, którzy w sposób niekontrolowany szykują wojnę jednych z drugimi, jednego sortu na drugi sort.

Antoni Macierewicz, pytany dziś na antenie TVP1 o tę wypowiedź, stwierdził, że "wychwalanie zbrodni przeciwko narodowi - bo tym był stan wojenny - jest przestępstwem i ludzie, którzy to robią, poniosą tego konsekwencje". Zwłaszcza, jeżeli próbują to robić w mundurze żołnierza polskiego - dodał.

"Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi zostaną odebrane stopnie generalskie. Podejmujemy w tej sprawie kroki prawne" - zapowiedział szef MON Antoni Macierewicz podczas prezentacji dokumentów dot. krwawych wydarzeń grudnia 1970 r. czytaj więcej

Ten pan dostał zakaz noszenia munduru i jeśli będzie go łamał, to poniesie tego wszystkie konsekwencje. Nie można używać munduru Wojska Polskiego do wychwalania przestępstwa przeciwko narodowi, to jest zakazane i nie będzie tolerowane - podkreślił szef MON.

Pytany o zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez płka Mazgułę, które MON wysłało do prokuratury w zeszłym tygodniu, Macierewicz zaznaczył: Nie można tolerować działania, które jest przestępstwem, zwłaszcza jeżeli do niego wzywa człowiek w mundurze, powołujący się na swój status wojskowego.

Ci ludzie muszą zrozumieć, że przestępstwa nie będą tolerowane. Nawoływanie do działania przeciwko państwu nie będzie w Polsce tolerowane - podsumował szef resortu obrony.

(e)