13 osób pozostaje w szpitalach po zażyciu dopalaczy. Dwie z nich są w stanie ciężkim – poinformowało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach.

Po dopalacze sięga coraz więcej osób po 30. roku życia - powiedziała psychiatra dr Beata Chwalba z Chorzowa, która od lat pracuje z pacjentami uzależnionymi od substancji psychoaktywnych, w tym dopalaczy. czytaj więcej

Do piątku rano hospitalizowane były łącznie 33 osoby, w tym pięć w stanie ciężkim.

Jak podał dyżurny WCZK, liczba interwencji Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego od 9 lipca do soboty (18 lipca) wyniosła 376 (w piątek rano takich interwencji było 346). Minionej nocy pogotowie interweniowało 12 razy (poprzedniej nocy - 7 razy).

Według danych podawanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach w okresie od 3 do 15 lipca do śląskiego Sanepidu wpłynęły zgłoszenia o 636 podejrzeniach zatrucia dopalaczami. Hospitalizowano 463 osoby.

W ramach akcji przeciw handlarzom dopalaczami policjanci zatrzymali ostatnich dniach w woj. śląskim 13 osób, kilka z nich ma jednak status świadków. Aresztowanych zostało troje spośród zatrzymanych.

(mal)