Cztery osoby podejrzewane o związek z kradzieżą znaczków z kolekcji Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu zatrzymali policjanci z Wrocławia. Wartość pochodzących z XIX i XX wieku znaczków szacuje się nawet na milion złotych.

Znaczki - duplikat arkusza wchodzącego w skład skradzionej kolekcji /Policja /Policja

Zatrzymani to trzech mężczyzn i kobieta, wywodzący się z kręgów kolekcjonerskich. Wśród nich jest osoba podejrzewana o kradzież znaczków w latach 2007-2008. Pozostałe trzy policja podejrzewa o paserstwo. Zatrzymani trafili już do policyjnego aresztu.

Mundurowi przeprowadzili przeszukania w siedmiu miejscach na terenie powiatów wrocławskiego i trzebnickiego, dzięki czemu odzyskano część skradzionej kolekcji. Podczas przeszukań zabezpieczono także komputery i nośniki pamięci.

Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z kradzieżą oraz odzyskania pozostałej części kolekcji.

Kradzież drogocennych znaczków ujawniono w ubiegłym roku. Ktoś w miejsce oryginałów podstawił duplikaty i w muzeum nie zostało to zauważone. W wyniku inwentaryzacji okazało się, że z magazynów muzeum zniknęły również inne eksponaty.

W efekcie Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego zwolnił dyscyplinarnie dyrektorkę tej placówki.

(ph)