Sąd apelacyjny utrzymał wyrok, skazujący Monikę i Daniela W. na 5 i 7 lat więzienia, za znęcanie się nad 4-letnią teraz dziewczynką. Obrona uznała, że nie można oceniać zachowania ojca tylko przez pryzmat wieku i obrażeń dziecka.

Mecenas Justyna Sychowicz

Adwokat oskarżonej - mecenas Krzysztof Ostrowski - tłumaczył, że kobieta była zastraszana przez męża

Prokurator Agata Lubińska podkreślała, że kara musi być surowa

Pełnomocnik dziewczynki - mecenas Maciej Lenart - mówił, że było to znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, ponieważ dotyczyło zaledwie 2-letniego dziecka

W uzasadnieniu decyzji, sędzia podkreślał, że nie może być zgody na takie traktowanie dzieci

Obrońca Daniela W. jeszcze nie wie, czy klient będzie dalej walczył

Wyrok jest prawomocny i może go zmienić tylko kasacja Sądu Najwyższego.