Zamiast relacji uczeń - wychowawca, forum internetowe. Młodzi ludzie coraz rzadziej korzystają w szkole z pomocy nauczycieli. Wolą rozmowę z rówieśnikami lub wymianę doświadczeń przez internet.

To sprawia, że gdy dochodzi w szkołach do prób samobójczych lub pobić - wszyscy są zdziwieni, że uczniowie mieli wcześniej problemy.

O braku relacji uczeń-nauczyciel mówią: wychowawca Piotr Igar-Makowski i kurator Józef Rostworowski

Dokonywanie zniszczeń, bójki, poniżanie rówieśników i kradzieże to dominujące problemy wychowawcze

występujące w gimnazjach. Zdarzają się tam też przypadki agresji słownej ucznia wobec nauczyciela - wynika z raportu opracowanego przez Małopolskie Kuratorium Oświaty. W raporcie około 11 proc. małopolskich gimnazjów zostało ocenionych, jako mało bezpieczne. W pozostałych stan bezpieczeństwa jest na poziomie normy. Najbardziej bezpiecznymi szkołami są placówki małe, do których uczęszcza do 250 uczniów.

Zdecydowanie najbardziej niebezpieczne są duże szkoły, gdzie uczy się ponad 500 uczniów.