Kolos na glinianych nogach. Katowicki Spodek, w którym przez lata odbywały się największe imprezy sportowe i kulturalne, powoli chyli się ku upadkowi. Zadłużony i nieremontowany obiekt ma przejąć Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. W najbliższych tygodniach pracę straci kilkanaście osób, które stanowią niemal połowę załogi.

Reporter RMF FM rozmawia z szefem Solidarności w Spodku Stefanem Jędrysczykiem

Według władz Katowic tylko przejęcie obiektu przez MOSiR uratuje go przed bankructwem.