Władze Sopotu przyjechały do Zakopanego, by otworzyć sezon zimowy pod Giewontem. To staje się już tradycją - na wiosnę władze Zakopanego otwierały sezon letni na sopockim molo. Przy tej okazji następuje tradycyjna wymiana... desek - windsurfingowa idzie w zapomnienie, a na najbliższe miesiące królować będzie snowboardowa.

Władze obu miast podpisały kolejne porozumienie o wspólpracy. Zakopane z Sopotem połączy między innymi specjalny pociąg intercity, który ma (ponoć) jeździć coraz szybciej. W tym składzie oba miasta będą się intensywnie promowały. W przyszłym roku do Sopotu przyjedzie zakopiański Teatr im. St. I. Witkiewicza, który kończy 25 lat. W najbliższych dniach urzędnicy z obu magistratów będą wymieniać się informacjami i doświadczeniami związanymi z pozyskiwaniem środków unijnych. Współpracę podjęły także szkoły i parafie.

Ale co najważniejsze - wymieniając się deskami prezydent Sopotu i burmistrz Zakopanego otworzyli nowy sezon zimowy pod Tatrami.

Każdorazowo, kiedy Sopot przyjeżdża do Zakopanego jest tak piękna pogoda i zaczyna się prawdziwy sezon zimowy - podkreślał burmistrz Zakopanego Janusz Majcher

Przede wszystkim staramy się, żeby nasi turyści zostali w Polsce - mówił prezydent Sopotu Jacek Karnowski

Władze obu miast mają nadzieje, że ci którzy przyjadą na zimę do Zakopanego, latem odwiedzą Sopot.

W programie wspólnego otwierania sezonu są jeszcze konkursy, zawody i wspólne łowienie pstrągów na czas. A jutro prezydent Sopotu z burmistrzem Zakopanego zapalą na Krupówkach światełka na choince.

Szef biura promocji Zakopanego Andrzej Kawecki zaprasza na ciąg dalszy otwierania