Nie będzie dalszego ciągu śledztwa w sprawie atrap bomb w Warszawie. Dwa i pół roku temu w październiku stolicę obiegła wiadomość o ładunkach wybuchowych podłożonych w 11 miejscach. Podłożenie atrap poprzedził e-mail z pogróżkami pod adresem poprzedniego prezydenta Warszawy, Lecha Kaczyńskiego.

Marek Smółka tłumaczy, dlaczego prokuratura zdecydowała się na umorzenie śledztwa