NIK nie wie co mówi - twierdzi dyrektor poprawczaka w Poznaniu. Szef placówki, w której doszło w zeszłym miesiącu do buntu i burd, krytykuje raport Najwyższej Izby Kontroli na temat zakładów w całej Polsce.

Zdaniem Izby wychowawcy nie stosują kar regulaminowych.

Kontrolerzy wytknęli wysokie koszty utrzymania jednego podopiecznego. To manipulacja – mówi dyrektor poprawczaka w Poznaniu Sebastian Dec.

Karać czy wychowywać?

Życie w poprawczaku to monotonia - opowiada Damian.

Robimy wszystko, żeby nie wracali do domów - mówi jeden z wychowawców.

W Polsce pokutuje przekonanie, że krnąbrnego młodzieńca trzeba karać. Ostre traktowanie, regulaminowe kary, restrykcje… Od dziesięcioleci specjaliści pytają jak resocjalizować. Głos w dyskusji zabrali teraz kontrolerzy Najwyżej Izby Kontroli.