Przerwano poszukiwania 8 polskich turystów, którzy zaginęli na Elbrusie, najwyższym szczycie Kaukazu. Polacy zgubili drogę podczas wspinaczki na wysokości ok. 4300 metrów. Według informacji moskiewskiego korespondenta RMF, poszukiwania zostaną wznowione jutro.

Akcję ratunkową przerwano, bo na Kaukazie zapada już zmierzch. W rejonie poszukiwań panuje też fatalna pogoda.

Wieczorem i w nocy nie mogą ich szukać. Ratownicy rozbili obóz i czekają na polepszenie pogody. Tam jest fatalna pogoda: deszcz, śnieg, wiatr i mgła. Na Elbrusie jest teraz właśnie tak - na dole deszcz, na górze śnieg i mgła - powiedział RMF dyżurny ośrodka ratownictwa górskiego w Terskol u podnóża gory.

Ze względu na pogodę nie ma też co marzyć o użyciu helikoptera. Obszar poszukiwań jest ogromny, a ratownicy tylko przypuszczają, gdzie mogli zabłądzić polscy turyści.

Jak powiedział naszemu korespondentowi ratownik z Terskol, teren jest tam niezwykle niebezpieczny, mnóstwo szczelin skalnych i lodowych, przysypanych śniegiem.

Dlatego właśnie ratownicy poprosili, by z Polski wysłano do turystów SMS-a z żądaniem, by nie próbowali ratować się na własną rękę. Specjaliści z Terskol mają nadzieje, że być może jutro los polskich turystów się wyjaśni.

18:00