Dziesiątki klientów dużej firmy ubezpieczeniowej oszukała agentka ubezpieczeniowa z Szamotuł w Wielkopolsce. Kobieta podrabiała polisy i nie wpłacała do firmy pobieranych składek. Oszustka przyznaje się do winy i przeprasza.

O sprawie zaalarmowała nas rodzina kobiety. Romualda M. od lat kradła pieniądze. Mimo, że zrezygnowała z prowadzenia działalności gospodarczej sprzedawała ubezpieczenia dużej firmy. Fałszowała polisy powielając je na kolorowym kserografie. Składki „pobierała” do własnej kieszeni. Według moich informacji przejęła w ten sposób ponad 100 tysięcy złotych.

Mówi krewny Romualdy M., który powiadomił nas o oszustwie.

Jedna z ofiar agentki z Szamotuł.

Udało mi się dotrzeć do Romualdy M., która przyznaje, że oszukała ludzi i chce ponieść za to karę.

Prokuratura w Szamotułach nie ujawnia szczegółów sprawy dla dobra śledztwa.