Ludwik Dorn pozwał LiD za, jak sam uważa, kłamliwe informacje na temat jego psa Saby podawane przez tą partię w spocie wyborczym. Dorn domaga się się sprostowania informacji, jakoby Saba zniszczyła meble w MSWiA w czasach, gdy to on kierował resortem. W warszawskim sądzie trwa rozprawa w tej sprawie.

Relacja Marka Smółki, w której opowiada o formie przeprosin, jakich żąda Ludwik Dorn