Trzecia próba rozpoczęcia procesu w sprawie mafii paliowej także nieudana.Tym razem do sądu nie przyszli adwokaci jednego z oskarżonych, a ten nie zgodził się na rozprawę bez nich. Jak ustalił sąd, w aktach sprawy brak jest pelnomocnictwa jednego z tych obrońców. Dlatego oficjalne rozpoczęcie procesu odroczono na dwa tygodnie, mimo że kilku innym oskarżonym nieobecność ich obrońców w sądzie nie przeszkadzała.

Marcin Buczek na procesie,który ciągle nie może się rozpocząć