Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oraz jego małżonka Melania są już w Polsce. Air Force One wylądował na warszawskim lotnisku im. Chopina punktualnie o godzinie 22:15. Prezydenta przywitali szef MSZ Witold Waszczykowski oraz szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Z lotniska Donald Trump udał się do hotelu Marriott. Pierwsze oficjalne spotkanie odbędzie się dopiero rano - o godzinie 9 prezydent USA spotka się z Andrzejem Dudą.

Donaldowi Trumpowi - poza żoną Melanią - towarzyszy jego córka Ivanka oraz zięć. 

Wieczorem odbył się spokojny przejazd prezydenckiej kolumny warszawskimi ulicami: z lotniska prosto na podziemny parking Hotelu Marriott. Przed budynkiem zgromadziło się kilkuset mieszkańców stolicy. 

Oficjalną część wizyty Donald Trump rozpocznie w czwartek. Po godzinie 9 spotka się w "cztery oczy" z prezydentem Andrzejem Dudą na Zamku Królewskim. Polski prezydent w wywiadzie dla PAP podkreślił, że będzie się koncentrować na dwóch kwestiach: bezpieczeństwa i współpracy energetycznej.

Mnie zależy ogromnie na tym, żeby wojska Stanów Zjednoczonych w Polsce były w ramach obecności sojuszniczej, żeby wzmocnienie flanki wschodniej Sojuszu Północnoatlantyckiego było rzeczywiście realizowane poprzez stałą obecność wojsk sojuszniczych i na pewno będę na ten temat z panem prezydentem Trumpem rozmawiał - zapowiedział Duda.

Jak mówił, na agendzie jest też kwestia "przyszłego kontraktu z jakimś podmiotem ze Stanów Zjednoczonych, z dostawcą gazu LNG". Pierwsza dostawa już została przeprowadzona i to miało taki charakter testowy, dotarła, została wprowadzona do naszego terminala LNG, więc jest to możliwe, wykonalne. W tej chwili trwają działania zmierzające do tego, aby długoterminowy kontrakt został zawarty - podkreślił prezydent.

Trump gościem szczytu Trójmorza

​Polska oferta dla Donalda Trumpa: Poparcie za bezpieczeństwo

Andrzej Duda zaproponuje Donaldowi Trumpowi wsparcie polityczne na arenie międzynarodowej oraz większe zakupy w Stanach Zjednoczonych. Znamy nieoficjalny plan planowanej na pojutrze rozmowy prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. czytaj więcej

Po spotkaniu obu prezydentów na Zamku Królewskim odbędą się rozmowy plenarne delegacji polskiej i amerykańskiej, po których planowane są oświadczenia dla mediów obu prezydentów.

Trump będzie też gościem szczytu Trójmorza, na którym spotka się z liderami 12 państw położonych w regionie pomiędzy Adriatykiem, Bałtykiem a Morzem Czarnym. Prezydent USA weźmie udział w pierwszej sesji szczytu poświęconej współpracy euroatlantyckiej.

Współpraca energetyczna to również jedna z możliwych płaszczyzn współpracy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a państwami Europy Środkowej i Wschodniej. Jednym z celów inicjatywy Polski i Chorwacji jest bowiem budowa infrastruktury gazowej i rozwój wzajemnych połączeń. Może to zainteresować USA, które planują wejście na globalny rynek eksportu gazu skroplonego.

Wystąpienie na pl. Krasińskich

Jednym z najbardziej oczekiwanych punktów wizyty Trumpa w Polsce jest jego wystąpienie na pl. Krasińskich. Poprzedzi je złożenie hołdu przed Pomnikiem Powstańców Warszawskich przez obie pary prezydenckie i weteranów. Plac Krasińskich został wybrany przez stronę amerykańską, która jest organizatorem przemówienia.

Oczekujemy na to wystąpienie. Jest bardzo rzeczą znaczącą, że wystąpienie to ma miejsce na placu Krasińskich w Warszawie, przed pomnikiem Powstańców Warszawskich - mówił szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Zaznaczył, że punktem wyjścia przemówienia amerykańskiego prezydenta będzie "wspomnienie polskiej historii" i "polski przykład narodu, który walczy o swoją wolność, który się nigdy nie poddaje i który nawet w najczarniejszych mrokach swojej historii potrafi o swoją wolność zawalczyć i tę wolność dla siebie zawalczyć".

To jest niezwykle ważne, bo jeśli Polska będzie w tym wystąpieniu pokazana jako właśnie pewien przykład tego, w jaki sposób można walczyć o swoją pozycję, walczyć o swoją wolność, walczyć o swoje wartości, to w niezwykły sposób także wspomoże polską dyplomację publiczną - powiedział Szczerski. 

Takim pojazdem Donald Trump będzie poruszał się po Warszawie

Prezydent Donald Trump po Warszawie będzie poruszał się limuzyną Cadillac One, nazywaną "bestią". Konstrukcja i wyposażenie pancernej limuzyny to efekt bardzo szczegółowej specyfikacji przygotowanej przez Secret Service.

Według informacji pojawiających się mediach - limuzyna waży osiem ton i zużywa 30 litrów benzyny na 100 km, a do 100 km/h rozpędza się w 15 sekund. Jej wyposażenie pozwolić ma m.in. na to, że jej pasażer ma w niej przetrwać atak chemiczny lub biologiczny. Podwozie jest tak zabezpieczone, że przetrwa najechanie na minę. 

W samochodzie znajdują się zapasy krwi, którą można przetoczyć prezydentowi. Limuzyna wyposażona jest w kanistry z gazem łzawiącym, kamery noktowizyjne i broń. Opon nie da się przebić, ani przestrzelić, w związku z tym może on bez jechać dalej, nawet, jeśli eksplodują wszystkie opony. Zbiornik paliwa jest otoczony specjalną pianką i opancerzony.

Czego po wizycie Trumpa spodziewają się mieszkańcy Warszawy?

Wizyta Trumpa i utrudnienia w ruchu

Z powodu wizyty w Warszawie prezydenta USA Donalda Trumpa w wielu miejscach w stolicy zostały wprowadzone zmiany w ruchu i zakazy postoju. Do dyspozycji mieszkańców oddano infolinię z informacjami o utrudnieniach. W czasie wizyty amerykańskiego prezydenta w mieście obowiązywał będzie także zakaz noszenia broni. Z kolei stołeczne lotnisko ma działać bez zmian.

TUTAJ znajdziecie szczegółowe informacje o utrudnieniach.

Polska to cel drugiej wizyty zagranicznej Trumpa

To 14. wizyta amerykańskiego prezydenta w Polsce. W ciągu roku kalendarzowego odwiedzi Polskę dwóch urzędujących prezydentów Stanów Zjednoczonych. W zeszłym roku w lipcu na szczycie NATO w Warszawie gościł ówczesny prezydent Barack Obama.

Komentatorzy: Wizyta Trumpa w Polsce symboliczna. Ma przedstawić nasz kraj jako wzór

Amerykański prezydent przyleci dziś do Polski. Donald Trump rozpocznie od Warszawy swoją drugą zagraniczną wizytę. Jakże symboliczną - podkreślają amerykańscy komentatorzy, o czym z Waszyngtonu informuje korespondent RMF FM Paweł Żuchowski. czytaj więcej

Po wizycie w Warszawie Trump uda się do Hamburga, gdzie weźmie udział w szczycie G20.

Będzie to druga wizyta zagraniczna Trumpa. Amerykański przywódca w maju odwiedził Bliski Wschód: Arabię Saudyjską, Izrael, Autonomię Palestyńską, po czym udał się do Europy. W Watykanie rozmawiał z papieżem Franciszkiem, w Brukseli wziął udział w spotkaniu przywódców państw NATO, następnie w Taorminie na Sycylii uczestniczył w szczycie G7.

(łł)