Kilka tysięcy osób uczestniczy w manifestacji w Warszawie zorganizowanej przez NSZZ "Solidarność". Związkowcy domagają się od rządu ratowania przemysłu stoczniowego i zbrojeniowego oraz regionalnego transportu kolejowego. Demonstracja zaczęła się przed południem na placu Trzech Krzyży, a zakończy około godz. 16.

Związkowcy, którzy zebrali się na Placu Trzech Krzyży, przynieśli ze sobą transparenty. Widnieją na nich hasła "Pracy i chleba!" oraz "Zbrodniarze - za dewastację kraju i narodu - szubienica". Około tysiąca osób zgromadziło się naprzeciwko siedziby Ministerstwa Gospodarki. Wciąż nadciągają nowe grupy.

Zdaniem związkowców przemysł stoczniowy i zbrojeniowy oraz regionalny transport kolejowy są duszone przez rząd Platformy. Dlatego symbolem tego protestu jest czarna ośmiornica z napisem "PO", której macki sięgają na mapie kraju m. in. stoczni w Szczecinie i w Gdańsku, a także innych zakładów zamkniętych lub na skraju bankructwa. Związkowcy domagają się dodatkowych osłon, kolejnych odpraw lub gwarancji zatrudnienia.

Posłuchaj mojej relacji