Skargi uzasadnione tak, ale pomówienia nie. Policja na Lubelszczyźnie wypowiada wojnę osobom bezpodstawnie piszącym skargi na policjantów. Liczba wzrasta lawinowo, a 94 procent to skargi bezzasadne. Rekordziści piszą nawet po kilkanaście razy rocznie. Sąd właśnie ukarał pierwszą osobę, przeciwko której policja wystąpiła o bezpodstawne oskarżenie. Kobieta dostała grzywnę.

podinspektor Janusz Wójtowicz mówi o nagminnym skarżeniu się na policjantów i powodach pociągania do odpowiedzi autorów nieprawdziwych skarg

O zdarzeniu opowiada jeden z pomówionych policjantów

zapis policyjny pomawiającego zgłoszenia