Na ustawę nie ma szans do końca roku, na placu zabaw pali się, a nie powinno. Sejmowa komisja zdrowia nie może uporac się z ustawą zabraniającą palenia papierosów np. na przystankach, czy placach zabaw.

A radni w Lublinie czekają na sejm. Na ostatniej sesji rady miasta jeden z radnych proponował, aby uchwalić lokalne przepisy zabraniające palenia. Radni nie chcieli zajmować się projektem uchwały uznając, że władza centralna problem rozwiąże. Rozwiązania nie widać, a wiele placy zabaw przypomina popielnicznki. Straż Miejska bezradnie rozkłada ręce, bo nawet jak widzi "palcący problem" może co najwyżej poprosić o nie palenie.

Plac zabaw popelniczką w majestacie prawa