Jak poradzą sobie nasze piłkarski ręczne w kolejnych pojedynkach fazy grupowej mistrzostw Świata? Odpowiedź na to pytanie poznamy w najbliższych dniach. Rywalizację w fazie grupowej zakończą w najbliższym tygodniu także piłkarze grający w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy. Oczywiście wolnego nie dostaną też specjaliści od sportów zimowych.

Piłkarz Napoli Arkadiusz Milik /SERGEY DOLZHENKO /PAP/EPA

Biało-czerwone ciągle muszą walczyć o awans do 1/8 finału i wszystko rozstrzygnie się właśnie w kolejnym tygodniu. Po dniu przerwy we wtorek nasze zawodniczki zmierzą się z najgroźniejszym rywalem w grupie, a więc z broniącymi tytułu sprzed dwóch lat Norweżkami. W czwartek drużyna Leszka Krowickiego powalczy z Węgrami, a w piątek, w ostatnim meczu fazy grupowej zmierzy się z Argentyną. Awans wywalczą cztery drużyny z grupy. Na razie bilans Polek to jedno zwycięstwo (nad Szwecją) i jedna porażka (dziś z Czeszkami).


Wtorek i środa to dni ostatecznych rozstrzygnięć w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Kilka drużyn ciągle walczy o możliwość gry w fazie pucharowej. W tym gronie jest także Napoli Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika, który potrzebuje zwycięstwa i jednoczesnej porażki Szachtara Donieck w drugim meczu. Niepewne swojego losu są choćby Atletico Madryt, AS Roma, FC Basel, CSKA Moskwa, Juventus Turyn, RB Lipsk, FC Porto, Sevilla czy Spartak Moskwa. Drużyny, które zajmą w swoich grupach trzecie miejsca trafią do ligi Europy. Tu także trwa ciągle walka o przejście do kolejnej rundy a więc 1/16 finału. Wszystkiego dowiemy się w czwartek. Tu także kilka drużyn potrzebuje zwycięstw w ostatnich pojedynkach, by wiosną pozostać w rozgrywkach. 

Oczywiście najbliższy tydzień, a właściwie kolejny weekend będzie tez okazją do dopingowania specjalistów od zimowych dyscyplin sportu. Skoczkowie narciarscy będą rywalizować w niemieckim Titisee-Neustadt. Biathloniści biathlonistki przeniosą się z Ostersund do austriackiego Hochfilzen, a biegacze i biegaczki narciarskie z Lillehammer do Davos w Szwajcarii.

W najbliższych dniach ruszy także faza grupowa Ligi Mistrzów siatkarzy. W rozgrywkach wystąpią trzy polskie drużyny. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Skra Bełchatów nie musiały grać w eliminacjach. Przez nie do rozgrywek awansowali zawodnicy Jastrzębskiego Węgla. Wszystkie nasze drużyny pierwsze pojedynki rozegrają w środę. Bełchatowianie zagrają u siebie z francuskim Chaumont VB 52. Jastrzębianie też wystąpią przed własną publicznością, a rywalem będzie niemieckie BR Volleys. ZAKSA na swój mecz musi jechać do Turcji. Tam zmierzy się z Arkasem Izmir.

(mn)