Masowy grób odkryty na stacji kolejowej Częstochowa-Stradom. Mogiła pochodzi z czasów II-ej wojny światowej. W grobie leżą ciała osób, które umierały w kolejowych transportach. Mogło tam być pochowanych około dwóch tysięcy osób. Sprawą zajmuje się Instytut Pamięci Narodowej.

Rozmawiam z prowadzącym śledztwo w tej sprawie prokuratorem Piotrem Nalepą z katowickiego IPN-u