Mała dziura,wielki problem.Przez cztery dni z Chorzowa do Świętochłowic nie jeździły tramwaje. Przyczyną było podmyte torowisko. Woda dostała się pod tory, bo pękła rura kanalizacyjna. Najpierw przez dwa dni awarią nikt się nie zajmował, bo...nie pracowała administracja wspólnoty mieszkaniowej zarządzająca tym odcinkiem kanalizacji. A jak już ekipy remontowe pojawiły się na miejscu, to zamiast zapowiadanych kilku godzin zajęło im to...prawie dobę. Awarię usunięto dzisiaj rano.

Marcin Buczek w miejscu awarii