Kolporter bez Korony, Korona bez Kolportera. Właściciel firmy Krzysztof Klicki wycofuje się ze sponsorowania kieleckiego pierwszoligowego klubu piłkarskiego. Klicki podjął decyzję o wycofaniu się z klubu kilka dni po tym jak funkcjonariusze CBA zatrzymali sześć osób zamieszanych w proceder ustawiania wyników meczów Kolportera Korony Kielce, gdy klub ten występował w trzeciej lidze.

Motywem do podjęcia takiej decyzji jest utracone zaufanie do piłkarzy, narażenie na szwank jego osoby, jak i wizerunku oraz marki firmy Kolporter, na co nie może sobie pozwolić i nie widzi obecnie żadnych szans dalszej współpracy. Klicki od 2002 roku zainwestował w Koronę ponad 40 milionów złotych.

Czuje się oszukany - mówił na specjalnie zwołanej w Kielcach konferencji prasowej Krzysztof Klicki.

Kolporter definitywnie rozstanie się z Koroną po zakończeniu tego sezonu. Potem najlepsi piłkarze klubu zostaną wystawieni na listę transferową. Z pieniędzy tych Korona będzie musiała poradzić sobie w nowym sezonie.

Kibice Korony są załamani, ale rozumieją decyzje Klickiego.

Korona Kilece ma najnowocześniejszy stadion w Polsce na 15 tysięcy kibiców. W klubie trenuje 450 młodych piłkarzy i 80 dziewcząt w specjalnej kobiecej sekcji piki nożnej.

Miasto Kielce będzie potrzebowało kilku tygodni, by podjąć decyzje o dalszych losach Korony - twierdzi rzeczniczka prezydenta Anna Ciulęba.