Rekrutacja do krakowskich przedszkoli zakończona. Dla dyrektorów placówek to długo wyczekiwany koniec problemów, ale dla wielu rodziców - dopiero początek. W niektórych placówkach na listach rezerwowych jest nawet 70 maluchów.

Miejsc zabraknie dla prawie pół tysiaca dzieci - wynika ze wstępnych danych wydziału edukacji, który ostatecznie zamknął rekrutację maluchów. W takiej sytuacji jest pani Aneta, której 2,5-letni synek Hubert znalazł się na szarym końcu listy:

Mówi pani Aneta Radłowska-Działo, inicjatorka protestu przeciwko kryteriom przyjmowania dzieci do przedszkoli

A jakie rozwiązanie rodzicom takim, jak pani Aneta proponują urzędnicy?Mówi Jan Żądło z Wydziału Edukacji UMK

Co o tych propozycjach sądzą rodzice? W dniu zakończenia rekrutacji odwiedziłam jedno z przedszkoli w centrum miasta:

Mówi dyrektor przedszkola samorządowego Urszula Kot i rodzice, którzy na ostatnią chwilę przyszli zapisać swoje pociechy