Drugi śmiertelny wypadek w Tatrach w ciągu tygodnia. W niedzielę pod Kozią Przełęczą zginął 25-letni Hiszpan, w sobotę pod Zawratem 31-letnia Węgierka. Oboje poślizgnęli się na oblodzonym szlaku i zginęli spadając z dużej wysokości.

Hiszpan szedł sam, więc nie wiemy co dokładnie się stało. Węgierka zginęła na oczach swych towarzyszy. Jako jedyna z sześciosobowej grupy nie założyła raków - specjalnego sprzętu potrzebnego do bezpiecznego poruszania się po śniegu i lodzie.

Posłuchaj co tuż po przyjęciu zgłoszenia o wypadku mówił ratownik dyżurny TOPR Piotr Bednarz

Tuż po zwiezieniu z Zawratu zapytałem jednego z kolegów pechowej turystki co właściwie się stało

A co o wypadku mówił kierujący akcją ratunkową Adam Marasek - ratownik TOPR