Pogoda sprzyja, lasy pełne grzybiarzy i niestety tylko w ciągu tego tygodnia policjanci z Lubelszczyzny 8 razy szukali amatorów prawdziwków, którzy zgubili się w lasach.

Dziesiątki policjantów, strażaków, ochotników, a nawet śmigłowiec z kamerą termowizyjną. Gigantyczne koszty, których można było uniknąć.

Radzą podinspektor Janusz Wójtowicz z lubelskiej policji i doświadczeni grzybiarze.