W Niemczech trwają burzliwe dyskusje, czy firma, która w czasie II wojny światowej uczestniczyła w programie zagłady Żydów, może teraz brać udział w budowie pomnika ofiar Holocaustu w Berlinie. Chodzi o Degusę, produkującą w czasach hitlerowskich Cyklon B.

Przedstawiciele Degusy są zdania, że wstrzymanie tydzień temu budowy pomnika nie wróży niczego dobrego. Fundacja koordynująca cały projekt dobrze wiedziała, jaka jest przeszłość firmy, ale nagle pojawiły się w fundacji dwie osoby, które chcą teraz odgrywać rolę sędziów i blokują budowę pomnika – stwierdził szef firmy EAG, wchodzącej w skład Degusy, która miała dostarczyć środek chroniący przed wandalami.

Z decyzją fundacji nie zgadza się także przewodniczący niemieckiego parlamentu, argumentując, że po wojnie Degusa robiła wszystko, by naprawić swoje błędy z przeszłości.

Nie wiadomo na razie, kiedy wznowiona zostanie w Berlinie budowa pomnika poświęconego pamięci ofiar Holocaustu. Decyzję o wstrzymaniu inwestycji podjęto, gdyż rozgorzał spór wokół jednej z firm, która ma dostarczyć środek, chroniący grafitowe płyty przed wandalami. czytaj więcej

Jednak mimo pojawiających się problemów, budowniczowie pomnika chcą dotrzymać terminów. Monument ma być odsłonięty w maju 2005 roku, w 60. Rocznicę zakończenia II wojny światowej.

19:50