10 z 14 funkcjonariuszy gnieźnieńskiej drogówki jest na zwolnieniach lekarskich. Policjanci ponoć protestują w ten sposób przeciwko swojemu komendantowi. Ponoć…

Funkcjonariusze nie ogłosili tego w żaden sposób, z jednym wyjątkiem - jeden z nich skontaktował się z lokalnym medium i powiedział, że cała dziesiątka wzięła zwolnienia, bo komendant reorganizuje ich pracę tak, że ich zdaniem jest to dezorganizacja. I tyle szczegółów... Wielkopolski komendant policji o proteście dowiedział się właśnie z mediów.

Jego reakcję tak opisał Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji

W Gnieźnie kontrola. Tamtejszy komendant powiatowy powiedział, że będzie rozmawiał z policjantami swojej drogówki o wszystkim tylko nie o polityce kadrowej, a to właśnie jest podobno główny punkt interesujący podwładnych. Pod koniec marca mają się odbyć rozmowy protestujących z gnieźnieńskim komendantem i naczelnikiem całej wielkopolskiej policji drogowej.

Mieszkańcy tymczasem protestu prawie nie zauważają, może dlatego, że na ulicach pojawiło się więcej samochodów prewencji.

Oto moje rozmowy z gnieźnianami o proteście