Nico Rosberg z teamu Mercedes wygrał kwalifikacje niedzielnego wyścigu o Grand Prix Monaco, szóstej eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Niemiec wywalczył pole position po raz trzeci z rzędu - z pierwszego miejsca startował także w Hiszpanii i w Bahrajnie.

Po treningach, które przebiegały przy słonecznej pogodzie, niebo nad torem w Monte Carlo spowiły chmury, a tuż przed rozpoczęciem rywalizacji pojawiły się pierwsze krople deszczu. Najlepiej na delikatnie zmoczonej nawierzchni poradził sobie Rosberg, który w trzeciej rundzie eliminacji uzyskał czas 1.13,876.

27-letni Niemiec stał się tym samym faworytem niedzielnego wyścigu. Wyprzedzanie na wąskim ulicznym torze jest bardzo trudne, dlatego w ostatnich dziewięciu zawodach w Monaco aż osiem razy triumfował kierowca, który startował z pierwszej pozycji.

Z drugiego miejsca wystartuje drugi bolid Mercedesa, prowadzony przez Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk uzyskał wynik gorszy o niespełna 0,1 sekundy od kolegi z zespołu.

Trzykrotny mistrz świata i lider tegorocznej klasyfikacji generalnej Niemiec Sebastian Vettel (Red Bull-Renault) uzyskał trzeci czas (1.13,980). Z drugiej linii ruszy także jego kolega z zespołu Australijczyk Mark Webber - ubiegłoroczny triumfator wyścigu o GP Monaco.

Z ostatniego miejsca wystartuje Felipe Massa z Ferrari. Brazylijczyk nie przejechał ani jednego okrążenia, a i tak groziło mu przesunięcie o pięć miejsc. To kara za wymianę skrzyni biegów, co było konieczne po sobotnim treningu, kiedy Massa uległ poważnie wyglądającemu wypadkowi. Mechanicy nie zdołali naprawić bolidu na czas.

Niedzielny wyścig rozpocznie się o godzinie 14.

Liderem klasyfikacji MŚ po pięciu zawodach jest Vettel - 89 pkt. Drugi Fin Kimi Raikkonen (Lotus-Renault) traci do niego cztery, a trzeci Hiszpan Fernando Alonso (Ferrari) - 17 pkt.