Kilka kilometrów od siebie, ale w zupełnie różnych sprawach. Działacze Greenpeace weszli na komin elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, bo chcą, by Polska odeszła od uzyskiwania energii z węgla. Pracownicy Huty Aluminium Konin okupują z kolei budynek swojej dyrekcji, bo czują się oszukani wynikiem negocjacji w sprawie warunków zwolnień hutników z wydziału elektrolizy.

Po co ta akcja? To najlepiej niech opiszą sami działacze Greenpeace:

Tu z kolei znajdziecie punkt widzenia gospodarzy imprezy. W imieniu Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin jego rzecznik Maciej Łęczycki:

I krótkie spojrzenie policyjne - Renata Purcel-Kalus, rzeczniczka konińskiej komendy:

Hutnicy z Huty Aluminium od poniedziałkowego wieczoru czekają na podpisanie porozumień dotyczących odpraw dla hutników z zamykanego wydziału elektrolizy. Zgodzili się na propozycje dyrekcji, ale ta potem się z nich wycofała. Posłuchaj okupujących budynek dyrekcji hutników: