Dwóch policjantów, poszkodowanych na blokadzie drogi w Łódzkiem, po opatrzeniu lekkich ran i otarć, opuściło szpital. W starciu radiowozu z rozpędzonym autem najbardziej ucierpiał funkcjonariusz, który ma obrażenia nóg, w tym złamanie. Pozostali, trzej policjanci doznali tylko powierzchownych obrażeń.

Na ten temat rozmawiałam z rzecznik łódzkiego szpitala Kopernika - Adrianą Sikorą

Sprawcy jeszcze nie zostali przesłuchani, bo najpierw muszą wrócić do zdrowia, a potem na pewno usłyszą zarzuty.