Mieszkaniec fińskich Wysp Alandzkich na Morzu Bałtyckim zapłacił blisko 30 tysięcy euro mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości. Kierowca został ukarany tak wysokim mandatem, ponieważ jest najbogatszym człowiekiem w tamtej okolicy.

W przeliczeniu na naszą walutę mandat wyniesie około 112800 złotych. Zgodnie z fińskim prawodawstwem, kierowca, który przekroczy prędkość o ponad 20 kilometrów, płaci mandat proporcjonalny do wysokości dochodów. Dodajmy, że w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50, jechał z prędkością 79 kilometrów na godzinę.

07:35