3 tys. zł grzywny - taką karę wymierzył krakowski sąd pracownicy spółki zajmującej się hodowlą roślin in vitro. Sędziowie uznali, że kobieta dopuściła się dyskryminacji ze względu na płeć: odmówiła zatrudnienia mężczyzny.

Sąd uznał, że oskarżona złamała przepisy ustawy o promocji zatrudnienia, konstytucję, a także przepisy UE. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że nie dała ona Krzysztofowi Sz., który starał się o pracę, nawet szansy pokazania swoich umiejętności w praktyce.

Opinii poszkodowanego, sędzi i oskarżyciela wysłuchał reporter RMF Maciej Grzyb:

Nie otrzymasz pracy, bo jesteś mężczyzną. 35-letni genetyk z Krakowa starał się o pracę w laboratorium. Bezskutecznie. Sprawa trafiła do sądu, a kierowniczce laboratorium grozi teraz grzywna do 5 tys. złotych. czytaj więcej

To pierwszy w Polsce wyrok, gdzie dyskryminowanym ze względu na płeć, był mężczyzna.